Moja szkoła należy do takiego międzynarodowego programu nazwanego MYP i pomiędzy wszystkimi swoimi dziwnymi pomysłami kładzie nacisk między innymi na projekty międzyprzedmiotowe. Dlatego teraz na informatykę i polski równocześnie mamy do zrobienia taki ŚWIEEETNY projekt! Rzygam nim po prostu. Mamy nagrać na kamerze, w formie webcastu, tyle, że oczywiście nie nadawanego na żywo, jak opowiadamy o jednym z zabytków Wrocławia. Ciekawie w dodatku. Taa. Ciekawie o zabytkach? Nagrać siebie samego? Umieram. Już od dawna nie zbierałam się tak długo do zrobienia projektu ze szkoły. Tekst mam przygotowany od kilku tygodni i miałam oddać całość w czwartek a do tej pory nie nagrałam. Może mi ktoś wytłumaczyć czemu to niby ma służyć? Może mamy się nauczyć obsługiwać kamerę? Fail, to i tak nie ja będę ją tykać tylko mój "operator kamery". Czekam tylko na ten wspaniały dzień jakim jest zakończenie roku szkolnego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz